Spotyka się po latach dwóch kumpli.
-Co tam u ciebie?-pyta jeden.
-Ożeniłem się.-odpowiada drugi.
- I jak tam twoja żona, ładna?
- Z twarzy ładna, ale figurę ma fatalną.
-Tak? A jakie ma wymiary?
-90/60/90
- Przecież to są klasyczne, wręcz rzeźbiarskie wymiary! Jak może ci się nie podobać?
- No bo druga noga ma tyle samo...