Dziękuję za piękne przypomnienie RIMBu.
Mam nadzieję, że czas Ci pozwoli zrobić też i kolejny dzionek, bo fantastycznie powspominać w zimowe wieczory naszą wspólną wędrówkę.
RIMB 2010 mam już wpisany w plany wyjazdów i mam nadzieję, że nic niemiłego nie wyskoczy i mi tych planów nie pozmienia.