Pokaż wyniki od 1 do 10 z 69

Wątek: Najlepsze ryby w Bieszczadach

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Odp: Najlepsze ryby w Bieszczadach

    Ten wątek to trochę na złość mi. Całe dorosłe przedbieszczadzkie życie spędziłem w Szczecinie i mógłbym ryby jeść na okrągło. Kiedyś przyjaciele ze Szczecina przywieźli mi świeże węgorze(palce lizać) i do dziś... tęskno mi Panie. Nie ma co porównywać śledzi zrobionych zaraz po połowie w oleju z cebulą czy dopiero co złowionej flądry na wszelkie sposoby. Jeśli chodzi o pstrągi to wiadomo ,że są one rybami potokowymi i te hodowlane mają się nijak do tych "wolnościowych". Mógłbym polecić też -oprócz wcześniej wymienionych- Zajazd przy kominku w Żłobku. Pstrąg wprawdzie z hodowli ale właściciel ma pojęcie o hodowli pstrąga. Szkoda ,że w Bieszczadach nie można zjeść innej ryby np sandacza, klenia czy zwykłej płoci no ale to już grymaszenie.
    Najlepsza jednak jest ryba przyrządzona osobiście nawet wg przepisu Buby(brrrr)

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    04.2008
    Rodem z
    Dolina Wiaru
    Postów
    45

    Domyślnie Odp: Najlepsze ryby w Bieszczadach

    Cytat Zamieszczone przez Krzysztof Franczak Zobacz posta
    Mógłbym polecić też - oprócz wcześniej wymienionych - Zajazd przy kominku w Żłobku.
    Byłem tam kilka tygodni temu, któryś już raz z kolei. Rzeczywiście, można to miejsce polecić. A poza tym, jak ktoś ma ochotę przyrządzić sobie pstrąga w domu, to może sobie je własnoręcznie złowić. Cena nie jest wygórowana

    Co do samych pstrągów, to chciałbym powiedzieć, że smak pstrąga z hodowli a pstrąga z rzeki czy potoku zawsze będzie się różnił. Nie tylko ze względu na pokarm jakim się żywią, ale głównie tym, że pstrągi hodowlane to pstrągi tęczowe, a te żyjące w rzekach (biorąc pod uwagę Podkarpacie) to pstrągi potokowe. Są to dwa różne gatunki.

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Marcin
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Zagórz
    Postów
    1,218

    Domyślnie Odp: Najlepsze ryby w Bieszczadach

    Dokładnie... z Bieszczad jest chyba niewielki procent rybek... okazuje się że bardziej opłaca sprowadzić się ryby z innego województwa niż hodować tutaj.

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar konik
    Na forum od
    06.2009
    Rodem z
    blisko gór
    Postów
    162

    Domyślnie Odp: Najlepsze ryby w Bieszczadach

    Cytat Zamieszczone przez Darkowski Zobacz posta
    Co do samych pstrągów, to chciałbym powiedzieć, że smak pstrąga z hodowli a pstrąga z rzeki czy potoku zawsze będzie się różnił
    Nie przeczę że są tacy fachmani, którzy gdy dostaną dwa pstrągi na talerzu, bez pudła trafiają: ten z potoku, ten z hodowli spod Częstochowy. Albo - nie daj Boże! - oba z hodowli! (doprawdy, trzeba mieć pecha!). Albo jeszcze więksi fachmani: dostaną w przydrożnym barze na talerzu jednego i też trafią - o kurcze, hodowla spod Kolbuszowej, tfu, przekarmiony kukurydzą! Tak samo jak są goście, którzy dostaną kieliszek wina, zamykają oczy i mruczą: uuuu, Gewurztraminer, cudne wino alzackie z okolic wioski Egisheim, rocznik 1992, szczep zebrany z południowego stoku. Och, to był wspaniały rok dla wina! Wiem, są tacy goście.
    Ale tak z sercem na ręku (czy jakoś tak) - ilu jest takich fachmanów, którzy od razu wiedzą, gdzie ten pstrąg pływał, którego właśnie mają na talerzu? No tak uczciwie: ilu?
    Założę się, że 99 na 100 na pytanie: co jesz, zrobi oczy i powie: no jak to co, pstrąga!

    Ps. Ale, co bym tu nie powiedział, też bym wolał zawsze jeść potokowego

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    04.2008
    Rodem z
    Dolina Wiaru
    Postów
    45

    Domyślnie Odp: Najlepsze ryby w Bieszczadach

    To prawda. Takich fachmanów jest niewielu, ale zdarzają się :)

  6. #6
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,529

    Domyślnie Odp: Najlepsze ryby w Bieszczadach

    Tak sobie usiąść, pomiędzy godz. 13 a 15 czyli w połowie całodziennej wędrówki, na ławce pod wiatą lub zgoła gdzieś na jakimś pniu.
    Wyjąć piwo, bułkę i konserwę szprotek w oleju.

    To właśnie jest najlepsze danie rybne w Bieszczadach.
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar agnieszkaruda
    Na forum od
    01.2008
    Rodem z
    Kampinos
    Postów
    519

    Domyślnie Odp: Najlepsze ryby w Bieszczadach

    Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec Zobacz posta
    Tak sobie usiąść, pomiędzy godz. 13 a 15 czyli w połowie całodziennej wędrówki, na ławce pod wiatą lub zgoła gdzieś na jakimś pniu.
    Wyjąć piwo, bułkę i konserwę szprotek w oleju.

    To właśnie jest najlepsze danie rybne w Bieszczadach.

    Racja racja tylko niech to nie będzie PAPRYKARZ SZCZECIŃSKI

  8. #8

    Domyślnie Odp: Najlepsze ryby w Bieszczadach

    Cytat Zamieszczone przez agnieszkaruda Zobacz posta
    Racja racja tylko niech to nie będzie PAPRYKARZ SZCZECIŃSKI
    Paprykarz jest ok ..pod warunkiem ,że jest zrobiony z ryby a nie z tego co po niej zostało!

  9. #9

    Domyślnie Odp: Najlepsze ryby w Bieszczadach

    Ten się śmieje kto siedmieje ostatni.
    Jestem właścicielka owej smazalni.. Każdy ma prawo do opinii, gwarantuje że ryba jest zawsze świeża to jest sztuką i kunsztem długich lat praktyki, trudno że się czeka.... Od ręki jest serwis..Życie. Lub szorotka

  10. #10
    Bieszczadnik Awatar wp.krzysztof
    Na forum od
    03.2009
    Rodem z
    Podkarpacie
    Postów
    357

    Domyślnie Odp: Najlepsze ryby w Bieszczadach

    Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec Zobacz posta
    Tak sobie usiąść, pomiędzy godz. 13 a 15 czyli w połowie całodziennej wędrówki, na ławce pod wiatą lub zgoła gdzieś na jakimś pniu.
    Wyjąć piwo, bułkę i konserwę szprotek w oleju.

    To właśnie jest najlepsze danie rybne w Bieszczadach.

    Jakoś tak 2 miesiące wstecz, zaprosiłem moją Panią na pstrąga w Terce. Zbudowałem odpowiedni nastrój, naplotłem głupot, że najlepszy pstrąg w Bieszczadach, że wiesz - na Forum wszyscy zachwalają, że w ogóle, że itd, że itp....
    Przyjeżdżamy. Jest. Zamawiamy z grilla. Po stosownym oczekiwaniu odbieramy swoje porcje. I co ? tragedia - wali mułem. Moja Pani udaje, że wszystko jest ok. - ale przecież znam Ją i wiem, że nie chce zrobić mi przykrości. Ja wyciskam jej kolejne ćwiartki cytryny ratując sytuację, Ona udaje, że wszytko jest ok. Wspólnie robimy dobrą minę do złej gry.
    K...wa, oddałbym wtedy wszystko, za puszkę dobrych szprotek w oleju. (+ bułkę i piwo oczywiście ).
    Ostatnio edytowane przez wp.krzysztof ; 08-09-2009 o 21:01 Powód: literówki
    Sapere aude.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Najlepsze miasta w Bieszczadach...
    Przez ...***... w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 44
    Ostatni post / autor: 23-01-2006, 13:53
  2. Gdzie na ryby?
    Przez KrzysiekM w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 29-11-2005, 10:51
  3. Najlepsze widoki jesienne
    Przez martin-79 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 26
    Ostatni post / autor: 06-09-2005, 20:34

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •