Ja też jestem miłośnikiem nieskażonej przyrody, parę osób na Naszym Forum dobrze mnie już poznało "niewirtualnie" pod tym względem i wie, że piszę teraz prawdę.
Ale również znam dobrze okoliczności towarzyszące obejmowaniu nowych obszarów tą formą ochrony przyrody (park narodowy). Dla mieszkańców wsi mających nieszczęście tam się znaleźć, to prawdziwy życiowy pech. Żadnego rozwoju gospodarstwa rolnego, żadnych inwestycji w działkach zagrodowych, itd. itp.
Jestem przekonany, że dla zabezpieczenia ochrony "ekologicznej" takich obszarów wystarczyłyby odpowiednie ustalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego terenów gmin położonych w sąsiedztwie BPN. A zresztą i tak są one pewnie już dziś objęte przepisami dot. otuliny parku narodowego.
Zatem zastanówcie się, zanim bezkrytycznie poprzecie ów "apel" Wędrowca..
.


Odpowiedz z cytatem