Poziom tworzymy my - jego uczestnicy.
Uczestniczę w kilku listach dyskusyjnych. Ludzie są różni. Czasami wpadają jacyś wichrzyciele, prowokatorzy i małolaty chcący "zadymy". To trzeba przeczekać - najlepiej ignorować.
Co do błędów (literówek i ort.) zdarzają się najlepszym! Co do Pana profesora - cóż... może to faktycznie nie jego poziom...
SB, powiedz mi dlaczego masz taką słabość do tytułów? Musi być Prezydent, profesor czy inny ę ą? Musi byś uchwała i kampania... yyyyy taż to kalka tego co nas otacza - dla mnie wszystko co jest związane z Bieszczadami - to właśnie odpoczynek od tego i czysty relaks! Bez pseudo polityki!
Obiecuję sprawozdanie z Bukowego Berda na które wybieram się w sobotę (jak pogoda dopisze!), mnóstwa zdjęć. Być może w niedzielę będę w Łopience - na relację też możecie liczyć.
Faktycznie jest też jeden stres... człowiek pisze w najlepszej wierze - a tyu wyskoczy ktoś z krytyką - to podobno zbadane zjawisko. Ludzie w necie powielają agresywne zachowania z IRL. Czasami wręcz zachęceni p o z o r n ą anonimowością pozwalają sobie na ostrzejsze wyskoki. Taki wentyl bezpieczeństwa.
Trudno. Bywa.
Na tym Forum czuję się jak w domu - lubię tych ludzi, którzy tu piszą. Wychodzę z założenia, że skoro bliskie są im Bieszczady - to są wyjątkowi i mają w sobie wrażliwość, której tak ostatnio wszedzie mało.
Możemy się spierać, możemy miewać różnice zdań. To jest element dyskusji. Ale faktycznie dyskusji na poziomie. Czego sobie i Wam życzę. Można o nią apelować - ale wiem z doświadczenia, że jak kogoś "kęci" bycie pieniaczem - to apele niczego nie zmienią.
Cieszę się z każdej nowej osoby na tym Forum, cieszę się że ożyło - uważam, że to zasługa kilku wspaniałych osób z różnych stron Polski, które tęsknota za bieszczadzkimi klimatami przygnała szczęśliwie na to forum. Oby się rozwijało, oby miało choć po cześci taki klimat jak na Rawkach...
Ode mnie tyle na temat poziomu! I polityki. I poprawności. Nie kandyduję, nie politykuję, nie zamierzam sie tu unosić. Nie pasuje mi topik - nie wchodzę. Pasuje - piszę. Ataki personalne - nie w moim stylu.
Jednego wszystkim życzę - spokoju ducha i powrotu w Bieszczady!


Odpowiedz z cytatem