Super klimaty i zdjęcia, choć powiedz szczerze czy część 1 i 2 była robiona na tym samym sprzęcie i tą samą ręką? Dałabym się zaciągnąć nad wodospad i nie tylko, jednak nie na oświadczyny (nie w tym życiu).
Extra aparat foto przy tym grzybku, przydałby mi się taki wielkości paznokcia Kiedyś marzył mi się domek na wsi (z psem oczywiście), teraz marzę o takich wyprawach.