kombinuje caly rok jak osiol pod gorke troche mozna odrobic dyzurami.. jakies +3 tygodnie na rok spokojnie.. ale jeszcze nie wytaczalam w tym roku najciezszych dzial- czyli dopominania sie o urlop bezplatny :D
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "