Witaj !
Asiczko - zielone czy nie - ale czy naprawdę to jest bieszczadzka kolejka, czy tylko jej śmiertelna następczyni. Jechałem nią wtedy (pewnie jak sporo z Was) kiedy kolor jej wagonów nie miał znaczenia. Jazda bez trzymanki na wago nach z cudnymi balami bukowymi - o - to miało sens. A te dwa wagoniki dla ceprów? Pecha.
Jak cosik nie kumam to please return posta.
pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem