Wracając do Zawozu zauważyłem, ze nowo wylany asfalt na drodze ma już poważne ubytki. Trochę się tym nawet wkurzyłem, bo kasy na drogę wydano sporo, a tak ją spartaczono.
Widzę, że nazwa, jaką ktoś nadał tej drodze tuż przed remontem zobowiązuje. A brzmiała ta nazwa "Droga im. Balcerowicza". Dzięki za tchnienie wiosny w ponurą jesień.