Pokaż wyniki od 1 do 10 z 164

Wątek: Wiosenne ognisko Bertranda

Mieszany widok

  1. #1
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie Odp: Wiosenne ognisko Bertranda

    Wypij za moje zdrowie, bo mocno przeziębiony jestem. :).
    Wypad był krótki, więc muszę długo dumać.
    Cierpliwości!!!!
    bertrand236

  2. #2
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,287

    Domyślnie Odp: Wiosenne ognisko Bertranda

    O Bertrand dorzucił do ognia!- ucieszyłem się. A tu następna porcja dumania. Uważaj żeby nie wygasło.

  3. #3
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie Odp: Wiosenne ognisko Bertranda

    Wy też dbajcie o to żeby nie wygasło. Też się nie wysilacie . No dobrze, coś czuję, że do śniegu nie dociągnę, chociaż będę niebawem miał przerwę bo się w Bieszczad wybieram... A cooo? Stęskniłem się...

    Dzień 2

    Rano po śniadaniu wsiadam do karawanu i jadę, gdzie mnie koła poniosą. A koła niosą…. Najpierw na wschód i południe. Chciałem zobaczyć, miejsce obrad. Po drodze zatrzymałem się w nieznanym mi miejscu. Tuż przed miejscowością, w której znajduje się Ośrodek Informacyjny BPN wybudowano punkt widokowy. Fajne miejsce z ładną panoramą przed oczami i na fotografii. Patrzysz i wiesz na co patrzysz. Miejsca tam jest dosyć nawet na ustawienie kiosku z piciem i lodami. Myślę, że warto to tam zrobić. Ludziska by zjadali i śmieci zostawiali na miejscu… Dalej gnam do Smolnika, żeby popatrzeć na postęp prac budowlanych. Oj dzieje się tam dzieje. Myślę, że niedługo wilcy jamę zmienią. Potem krótki wypad nad San najpiękniejszą rzekę po Warcie oczywiście. Chwila odpoczynku. Potem długi przelot do Cisnej. Rozmowa z Rysiami i Mrówką. Kawa w herbaciarni i dalej w drogę. Postanowiłem odwiedzić najpiękniejsze drzewo w Bieszczadzie. Nadal stoi, a może wisi sobie spokojnie szumiąc nad grobami zapomnianych ludzi. Oj zasiedziałem się na tym miejscu. Później pognałem Małą Szosą w lewo, ale niedaleko. Tak ino ciut. Skręciłem w stronę kościoła, w którym żyrandole są zrobione z poroża. Kościół minąłem, bo chciałem wpaść na cmentarz i cerkwisko, na którym jeszcze nigdy nie byłem. Przejechałem całą wieś i nic nie zauważyłem. W miejscu, gdzie zaczyna się droga zrywkowa przy stokówce zawróciłem. Powoli jadę i widzę po prawej ręce dzwonnicę. Jak ją przeoczyłem tego nie wiem do dziś. Zaparkowałem przy drodze i poszedłem pieszo. Fajne miejsce. Dzwonnica, schody do cerkwi, cmentarz, cebulka…. Miejscowi z daleka ze zdziwieniem się mi przyglądali. Postanowiłem wrócić na kwaterę. W Zawozie obejrzałem nowe domki moich Gospodarzy. Naprawdę ładne, choć jeszcze nie wykończone były. CDN /nie wiadomo kiedy/
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    bertrand236

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Solina, ognisko, impreza
    Przez martek w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 16-08-2012, 11:42
  2. Wiosenne krokusy
    Przez Krysia w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 15-04-2008, 19:22
  3. Ognisko w Bieszczadach
    Przez mouse w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 21-06-2005, 14:27
  4. Ślady wiosenne
    Przez wojtekbieszczad w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 16-05-2005, 00:25
  5. Wiosenne niepokoje
    Przez Derty w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 02-05-2005, 02:15

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •