Pokaż wyniki od 1 do 10 z 164

Wątek: Wiosenne ognisko Bertranda

Widok wątkowy

  1. #11
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie Odp: Wiosenne ognisko Bertranda

    Trza.

    Po pewnym czasie życie brutalnie przypomniało o sobie. Kiedy chłop zasiedzi się za długo w knajpie, to czasami żona po niego przychodzi z awanturą. Tym razem awantury nie było, ale Renatka stwierdziła, ze trzeba wracać. Dziś jestem spolegliwy i bez oporu wychodzę z Karczmy. Karczmarz do niczego był, bo trunków zabrakło… Drogi powrotnej nie chce mi się opisywać, bo wracaliśmy w zasadzie po własnych śladach. Niech do wyobraźni Waszej przemówią nędzne moje fotografie i wyobrażenie, gdzie stało przeszło sto domów około sto lat temu. Kiedy byliśmy przy okazałej skale, której o dziwo nie widziałem idąc w stronę przeciwpołożną wiedziałem, że karawan już niedaleko jest. Jeszcze tylko trzeba ominąć stado pasących się owiec i już zdejmujemy buciory, zakładając lżejsze obuwie. Nie jest to koniec dnia, więc rozpędzam karawan w stronę dziury w jezdni, której już nie ma. Przejechałem nad nią i na końcu drogi skręciłem w lewo, żeby za chwilę znowu skręcić w lewo. Taki lewoskrętny się zrobiłem. Zatrzymałem się przy Galerii. Do dziś meczy mnie jeden problem. Może ktoś z Was potrafi go rozwiązać, a może zainteresowana osoba się odezwie. Otóż Galeria ta w tym roku obchodziła swoje Piętnastolecie. Niniejszym składam serdeczne gratulacje i życzenia wielu wielu lat owocnej działalności i wielu wielu Przyjaciół…Wracam do problemu. Skąd 14 lat temu właściciele Galerii wiedzieli, że w roku 2008 Prezydentem USA zostanie czarnoskóry mieszkaniec tego kraju i od jego imienia zaczerpnęli nazwę dla swojej Galerii? Prorocy jacyś, czy co? W galerii wreszcie znalazłem coś, co chciałbym dostać od Renatki na urodziny, które obchodziłem przedwczoraj. Renatka natychmiast kupiła mi prezent. Pogadaliśmy chwilę z Krzysztofem i pojechaliśmy w stronę Wysokiego Bieszczadu. Jakaś fotka z miejsca widokowego, jakieś zakupy w delikatesach i pierogi w barku przy Ośrodku Informacyjnym BPN i powrót do Zawozu. Ponieważ nie jest jeszcze zbyt późno wracam powybijaną drogą na skrót. Po drodze zatrzymujemy się tu i ówdzie i w końcu wracamy do Zawozu. Tutaj jeszcze piwo przy sklepie i koniec dnia się zrobił.
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    bertrand236

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Solina, ognisko, impreza
    Przez martek w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 16-08-2012, 11:42
  2. Wiosenne krokusy
    Przez Krysia w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 15-04-2008, 19:22
  3. Ognisko w Bieszczadach
    Przez mouse w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 21-06-2005, 14:27
  4. Ślady wiosenne
    Przez wojtekbieszczad w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 16-05-2005, 00:25
  5. Wiosenne niepokoje
    Przez Derty w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 02-05-2005, 02:15

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •