Jeśli nie w necie, to spotkamy się w Bieszczadzie, w którym mentalnie wszyscy przebywamy. Po porostu o sobie myślmy.
Zdrówka Bertrandzie! A w żar będziemy dmuchać i chuchać. I naniesiamy Ci mnóstwo polan,które będziesz mógł podrzucać jak wrócisz.
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i myślę że wszyscy będziemy czekać.
B.
Nie zaprzyjaźniaj sie zbytnio z polską służbą zdrowia, tylko wracaj tu prędko do nas! A jak Ci się będzie przykrzyło, to planuj i obmyślaj kolejną wyprawę w Bieszczady.
By nie przygasło no to zdjęcie tego, co w czasie wiosennego pobytu w Bieszczadach Bertrand mógł zobaczyć, a nie zobaczył mimo, że przejeżdżał obok - zbytnio poświęcił uwagę drodze, na której dziury omijać musiał![]()
Marcin
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)