Jak dojechałem do Wetliny to pytałem w sklepie czy jeżdżą busy - odpowiedź była, że teraz to rzadko, chyba że się po nich zadzwoni. Zrezygnowałem z nich i poszedłem na piechotę. Było fajnie az do czasu wejścia na szlak do Chatki Puchatka. Jestem zniesmaczony ilością ludzi, ktorych spotkałem na szlakuU nas w BN można przez cała 30km trasę nikogo niespotkac
Będę musiał przyjrzeć się dokładniej mapie, by wybrać trasy-pętle w mniej uczęszczanych rejonach Bieszczadów.



Odpowiedz z cytatem