Z wątka dot. warszawskich bieszczadników:
Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec Zobacz posta
Do chwili obecnej nikt się do mnie nie zgłosił priv. ws. jutrzejszego dowiezienia go samochodem do puszczy.
Wynika z tego, że obie awizowane (zob. post nr 538) Agnieszki, w tym jedna ruda, albo sobie wykombinowały inny transport, albo sobie tę wyprawę odpuściły.
Piskal, Ty jesteś specjalistą od Agnieszek. Którą mam dla Ciebie zarezerwować ? Tę rudą ?