To ten ciągnik jeszcze tam stoi? Jak tam byliśmy pod koniec sierpnia, to już stał przy ścieżce. A blisko niego zbieraliśmy piękne prawdziwki. A na zejściu z Dwernika także kilka ładnych krawców.Ciekawe, jak tam teraz z grzybami? Piskal,popieram Cię w sprawie Tyskiego,TO już nie jest to samo piwo co kiedyś.Wolę Leżajsk lub Perłę