Placków może nie zrobiłeś,ale za to rankiem obudził mnie zapach smażonych kań dobiegający z kuchni. Śniadanie podane do łóżka "palce lizać". Dzięki jeszcze raz Piskalku. A co do maniowej gitary to pamiętam co odpowiedziałeś jak powiedziałam,że Maniuś to mnie prędzej odda niż gitarę :) Oj fajnie było, a kań by się jeszcze pojadło, mniam...


Odpowiedz z cytatem