Udalo mi sie uporzadkowac kolejna porcje starych zdjec z albumów- tym razem zdjecia cerkiewek robione w latach 97-2005 w Bieszczadach, na Pogórzu Przemyskim, w Beskidzie Niskim, na Roztoczu, Podlasiu, w Lubelskim i na zachodniej Ukrainie.
Częsc z nich juz nie istnieje (Opaka, Komańcza) , inne znacznie zmienily wygląd (Łopienka), cześć z nich odwiedzilam w pozniejszych latach robiac wiecej zdjec (Cewków, Kotów, Babice itd) a losie czesci nic kompletnie nie wiem..
Fajnie sie szukalo tych cerkiewek, często po pas w trawach i pokrzywach.. z workiem kilkudziesieciu rolek filmów nabytych za kieszonkowe zbierane na wakacje ... Nie bylo jeszcze wtedy w tych regionach tych wszystkich szlakow architektury drewnianej, tabliczek z historia, drogowskazów, strzalek i innego turystyczno-promujacego badziewia.. Odnalezienie kazdej cerkiewki jakos duzo bardziej cieszylo, pytajac miejscowych, wypatrujac kępy gęstych drzew... Częśc wogole nie mialam znaczonych ich na mapie i wpadalismy na nie przypadkiem.. Część udalo sie odnalezc dopiero za drugim , trzecim razem (np. Myców, Żmijowiska). Z wieloma łaczą sie wspomnienia róznych przygód- uwolnienie małego ptaszka w Wólce Żmijowskiej, przeczekiwanie burzy w Kotowie wsrod spadajacych kawałkow dachu, drzemka w przybudówce w Miliku, mrugajacy obraz w Świątkowej, czy "duchy i zjawy" przepędzajace nocujacych w Bielicznej ;-) Nie mówiac o cerkwi w Niżnym Turowie do ktorej zabraklo mi kilkuset metrow....

https://picasaweb.google.com/100084890047451615826

cdn