Rok temu byłem w Bieszczadach na weekendzie w połowie października pogoda była piękna, ale ludzi więcej niż w weekend wakacyjny, noclegów szukałem od Mucznego, a znalazłem dopiero w Cisnej i to też ledwo.
Rok temu byłem w Bieszczadach na weekendzie w połowie października pogoda była piękna, ale ludzi więcej niż w weekend wakacyjny, noclegów szukałem od Mucznego, a znalazłem dopiero w Cisnej i to też ledwo.
no to własnie się wybieram na jesienne łazikowanie...
Wyjazd 16.10 trasa Toruń-Bydgoszcz-Poznań - Kraków - Bieszczady - koniec świata? :)
1 ew. 2 miejsca. powrót następny weekend...
a oglądac będzie co....
pozdrawiam
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)