Hehe no coś jest w tym winie:)
Ciiii nie mów tak bo będzie, że go katowaliśmy- a on dawał sobie świetnie radę:)
No cóż miło mi, że już jesteście zakochani w Bieszczadach;] liczę, że jeszcze nie raz będziemy się mijać:)
Hehe no coś jest w tym winie:)
Ciiii nie mów tak bo będzie, że go katowaliśmy- a on dawał sobie świetnie radę:)
No cóż miło mi, że już jesteście zakochani w Bieszczadach;] liczę, że jeszcze nie raz będziemy się mijać:)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)