Do SB
Pewnie tak było. Nie jest to istotne dla sprawy. Natomiast jeżeli ktoś uzurpował by sobie prawo do Ojca Sprowadzanego, to kładę na to stanowcze veto. To ja przy jakiejś okazji powiedziałem, że Rysiu za dnia jest Ojcem Prowadzącym, wieczorem zaś Ojcem Sprowadzanym. Amen.
Do Bertranda
To ta jabłonka. Pod nią musiałem pić "to wstrętne Tyskie"właśnie tego dnia, który opisał dziś SB.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)