
Zamieszczone przez
malinka74
Pozwólcie ,że i ja podzielę się w Wami moimi pobytami w Biesach.
Mieszkam 120 km od UG - pierwsyz raz w Biesach byłam w 1986 roku dwa dni po wybuchu elektrowni w Czarnobylu .Była to szkolna wycieczka jednodniowa Dużą Pętlą .Pogoda była nieciekawa - padało z przejasnienami małymi , choć Połoniny pokazły się nieco .No i bardzo dziwiły wszystkich plamy na kałużach zwłaszcza widoczne na solińskiej zaporze o kolorze kanarkowej żółci - teraz wiemy ze to z opadu radioaktywnego - wtedy była to dla nas czarna magia.