A ja dziś rano do kawki zobaczyłem "Wesołych Świąt":

Dwóch gości jedzie z choinkami do Warszawy, każdy ma jednak jeszcze jakiś inny cel...
Morał z filmu? - najlepiej w Bieszczadach!

http://www.youtube.com/watch?v=tnyf7...eature=related

W opowiadaniu Jerzego Janickiego jest więcej miejsca poświęconego na przygotowanie wyjazdu i opis bohaterów, warto więc też poczytać.