Taka mala ciekawostka - w "Wilczych echach" Bruno o`ya mowi nie swoim glosem. pan byl litwinem chyba i po polsku to nie za bardzo :)
Ktos wspominal o przegladzie filmow w Lutowiskach. Mlody bylem wtedy strasznie ale pamietam ze impreza byla swietna. Zjechali sie tfurcy, opowiadali, bawili sie. Szkoda ze bylo to jednorazowe wydarzenie
pozdrawiam