Ech, fajnie, zazdroszczę.
Prawie wszędzie tam już byłam (za wyjątkiem przejścia Połonina Chomiaków - Osmołoda oraz zejścia na Okole i doliną Czarnej Cisy) no ale z przyjemnością pojechałabym znowu (żeby tylko nie wzywały inne, nowe góry)

Widzę, że była z Wami moja koleżanka Iwona.

Pozdrowienia

Basia