Tak pod Krąglicą;-)
Obeszliśmy się z tym bardzo łagodnie , bo całość była w fatalnym stanie-zalane wodą, nawet piwo zostawiliśmy nietknięte. Tylko dziabąg został zainkasowany w celu odesłania go Tobie
wiesz my nogi nawet nie wiemy co się robi z takim skarbem!
Do książeczki się nie wpisaliśmy bo nie było odważnego, który by to pudełeczko pełne blueeeeeee czegoś łotworzył;-))
A więc zakryliśmy wszystko i spowrotem w to samo miejsce