Cytat Zamieszczone przez slawek71 Zobacz posta
Ja gdzieś czytałem , słyszałem że Wiktorowicz tekst ma gotowy tylko wydawcy ni hu hu, ale czy to prawda?
Cytat Zamieszczone przez creamcheese Zobacz posta
Też tak słyszałem i to już kilka lat temu, ale wcale mi nie lepiej
Dzięki uprzejmości Autora, miałem możliwość zapoznać się z nowymi opowiadaniami, w których pojawiają się znani nam już z "Tłumaczy ciszy" bohaterowie (ale nie tylko oni): Gajowy Bożek, Pan Sewerek, Halszka, Zeńcyny, Hono, Ceśka, Konik i oczywiście Kede oraz Monisia, „gminy całej ozdoba” zresztą. Na tej wyprawie, wieczorami, gdy już rozsiedliśmy się w namiotowym kręgu na karimatach, przy świetle czołówki bądź ogniska czytałem na głos współtowarzyszkom i rzyszom po jednym opowiadaniu i wszystkim się podobały. Jak wiemy, nieraz klimat opowiadań jest dość ciężki, więc gdy po przeczytaniu jednego wieczoru właśnie tego typu opowiadania zapadła cisza, którą ktoś przerwał cichym głosem – chodźmy już do namiotów, wcale się nie zdziwiłem, ale wrażenie było niesamowite. Innym razem dzięki zielonemu, skórzanemu stanikowi Monisi, mogliśmy przenieść się do innego wymiaru (pamiętacie erotyczną scenę w Kingsajz, gdy Olo Jedlina przechadzał się po nagiej Kasi? No to tu mamy taki troszkę inny Kingsajz w Bieszczadach ) i nasz śmiech wypełniał przestrzeń między szczytami połonin a rozgwieżdżonym niebem. Pewnie od Autora dostanę po uszach, ale zdradzę, że tytuł tego zbioru fantastycznych opowiadań - „WABIK”, nie ma nic wspólnego ze stanikiem Monisi!
Szkoda, na prawdę szkoda, że „Wabik” leży gdzieś w szufladzie zamiast na naszych półkach.