No to może to Ty Krzysiu????Po takim zapewnieniu???
No to może to Ty Krzysiu????Po takim zapewnieniu???
WUKA
www.wukowiersze.pl
Ha! ja dostałem za takie zapewnienie;-) początek nowej książki. Tak gwoli wyjaśnienia to nie jest tak ,że jak kogoś nie ma w internecie to nieistnieje.
Książkę czyta się dobrze i z przyjemnością, jeśli uda sie wczuć w klimat. Imiona ,nazwiska i ksywki tracą znaczenie ,któż z nas nie był(jest) dzieckiem?
Co do fotografii to ja widziałem wiele zdjęć Krzyśka. Może jestem szczęśliwcem?
Ostatnio edytowane przez Krzysztof Franczak ; 29-10-2009 o 12:21
Jak tak czytam recenzję sir Bazyla to.... czekam na jego książkę.
Niby taka luźna rozmowa o autorze:
No nieźle, myślę sobie. Czego to się WUKA w Czarnej Galerii nie naoglądałaEh, ci artyści!
A Krzychu od razu temat zmienia i rzuca wzrok gawiedzi na mię - oj nieładnie, nieładnie
Ale jakoś to znieseNajważniejsze to mieć poczucie humoru!
A teraz wracając do tematu wątku, to chciałbym jeszcze raz pokłonić się Panu Krzysztofowi Wiktorowiczowi, gdyż jego opowiadania są niczym wisienki wyłowione ze słoja domowej roboty naleweczki. Esencja smaku i piekielna moc przekazu rozjaśniając umysł, jednocześnie powoduje też pewne, jakże przyjemne odurzenie. I doświadczenia tego, wszystkim czytającym życzę!
Ostatnio edytowane przez sir Bazyl ; 30-10-2009 o 17:49
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)