Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: Czar Bieszczadów, Wojomir Wojciechowski

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczady
    Guest

    Domyślnie Odp: Czar Bieszczadów, Wojomir Wojciechowski

    Dzien Dobry z Kanady.
    Pieknie napisana ksiazka ze wspomnieniami jednego z pionierow bieszczadzkich.
    Ksiazka jest zredagowana badzo ciekawie i nowoczesnie, sa to wspomnienia autora ktory opowiada swoje dzieje ale nie chce sie rozpisywac aby nie zmeczyc swoich czytelnikow wglebiajac sie w szczegoly i drobiazgi. Owszem jest duzo nazwisk ale to Ci ludzie co tworzyli historie i nalezalo ich wspomniec. (nie jest obowiazkowe dla czytelnikow aby uczyc sie ich na pamiec).
    Powinnismy zauwazyc ze to nie forma ksiazki i zredagowanie jej ma wielike znaczenie, ale opis sytuacji w jakiej ci ludzie zyli co ich sklonilo i "oczarowalo" aby zostac dobrowolnie w tym niezaludnionym dzikim i niedostepnym terenie. Dzieki Wojomira Wojciechowskiego ksiazce mozemy zobaczyc oczami osadnikow tamte czasy, warunki zycia i w pelni czar i magnetyzm Bieszczadow. Ci ludzie nie szli za wygoda i bezpieczenstwem, moze na pocztku za przygoda i praca ale tylko "ludzie z charakterem " mogli przetrwac te pionierske czasy. Milosc do gor, przyrody, piekna natury i rzeczy ktorych wiekszosc z nas nie zauwaza i nie docenia.
    Ksiazka ta pokazuje dobroc i goscinnnosc tej ludnosci, poczucie humoru ich podejscie do zycia i duzo histori. Wedlug mojej skromnej opini Woj to czlowiek jakich niewielu, (nie panstwowy urzednik piszacy sprawozdanie) ale jeden z tych specjalnych i wyjatkowych osob ktory zechcial sie podzielic swoimi przezyciami i pieknymi, interesujacymi wspomnieniami. Dla mnie i wielu innych to nie tylko pionier ale Bohater Bieszczad.
    Sama bylam swiadkiem jak czasami o bardzo poznych godzinach w nocy w zawieje i mroz byl wolany aby ratowac ludzi ktorzy sie zgubili w gorach.
    W ciagu paru minut byl gotowy ze swoja byla zona Bozena(lekarzem) i gnali w gory z innymi czlonkami GOPR na ratunek.
    Z jednym sie zgodze z krytykami, jest za malo zdjec zwlaszcza z lat 60-tych gdy Bieszczady byly dzikie i niedostepne.

    PS. Czemu tak skromnie Tatusiu, miales tyle fotek z tamtych czasow.
    Kocham- Kalina Wojciechowska
    Ostatnio edytowane przez Bieszczady ; 22-01-2010 o 03:13

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Mapy Bieszczadów...
    Przez barszczu w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 145
    Ostatni post / autor: 27-03-2015, 17:58
  2. Staroci bieszczadzkich czar!
    Przez WUKA w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 26-02-2012, 12:23
  3. Dawnych wspomnień czar, czyli jak doszło do urzeczywistnienia idei KIMB
    Przez Stały Bywalec w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 09-07-2009, 09:33
  4. Miłośnicy Bieszczadów z Bieszczadów - ankieta :)
    Przez Promyk :) w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 04-03-2007, 00:58
  5. Wspomnień czar..?
    Przez sowa w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 14-06-2005, 23:26

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •