No to o co Tobie Krysiu chodzi...już nie wiem.
Negujesz teorię ewolucji, żądasz dowodów na jej istnienie...po czym twierdzisz, że dowody Ci nie potrzebne, by wierzyć w inną teorię...bo to kwestia wiary.
Potwierdzasz, że uznajesz proces ewoluowania gatunków, jeno nie wiesz co było na początku...ale gdy ktoś inny wierzy w taki, a nie inny początek, to mu tej jego wiary odmawiasz.
Idę spać, ewolucja sił potrzebuje....może obudzę się osobnikiem na wyższym etapie rozwoju, to Cie zrozumiem![]()


Odpowiedz z cytatem
