"No a jakie ma wywołać odczucia ta krew np martwego dziecka w ramionach matki???"
No właśnie tylko z narodzin krew czerpie taką moc i radość, dochodzimy do sedna (i nie popadaj w skrajności).
"No a jakie ma wywołać odczucia ta krew np martwego dziecka w ramionach matki???"
No właśnie tylko z narodzin krew czerpie taką moc i radość, dochodzimy do sedna (i nie popadaj w skrajności).
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)