Dzięki!
Dzięki!
WUKA
www.wukowiersze.pl
Moje to tam żadne impresje, ale skoro zmienia nam się pora roku, dorzucę do jesiennego kalejdoskopu swoje obserwacje.
Odwiedziłam ostatnio znajomą, mazowiecką wieś. Rzeczywiście zapanowała tam wczesna jesień. Na chałupę przypuściły atak myszowate gryzonie, a na ulubionych ścieżkach rozpajęczyły się krzyżaki i tygrzyki paskowane. Przeczołgałam się pod licznymi, rozpiętymi sieciami, unikając bliskiego kontaktu z tłustymi odwłokami. Zajęłam się konsumpcyjnym botanizowaniem. Na ząb poszły pestkowce maliny odmiana Polana (bez robaków!), śliwki robaczywki w typie węgierka, kwaśne mirabelki, owoce rzekome jabłoni domowej, jagody najlepszego, czerwonego agrestu, niełupki słonecznika wyjadane zgodnie z ciągiem Fibonacciego. Na później został odłożony kabaczek, którego się je na 100 sposobów, ale zwykle nie na surowo. Podsumowując, lubię ten apetyczny, kolorowy, ogórkowo-pomidorowy sezon.
A co to są "owoce rzekome".Może na niby i nie tuczą?
WUKA
www.wukowiersze.pl
Dobrze WUKA, że nie zapytałaś o ciąg Fibonacciego. Z owocami sprawa jest prosta, zależy z jakiej części kwiatu powstają, jak ze słupka to są prawdziwe np. porzeczki, wiśnie, śliwki, pomidory; jeśli również przy udziale dna kwiatowego to są fałszywe=rzekome np. truskawki, jabłka, gruszki. Wszystkie są w pełni wartościowe, włącznie z kaloriami. Ale, żeby zaraz miały tuczyć!
Sorki za te wtręty, żeby zostać przy impresji załączam ptaszki co nie poleciały do ciepłych krajów..
Hola hola, nie tak szybko;-))
Tylko boćki się zmyły, a reszta ptaszków jeszcze jest i chwilę będzie;-)))
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Dzięki! Nie zdawałam sobie sprawy czy jem "ze słupka, czy z dna".Będę teraz inaczej spoglądać. O to drugie nie spytałam, bo ...może przestałyby smakować? Pozdrawiam.
WUKA
www.wukowiersze.pl
Takie se pstryki kaszubskie bo ostatnio tam się zaplątałem.
Obrazki przedobrzone suwakami, ale co tam...jest zabawa - są zniszczenia
bajoro 1 - ot takie większe wytopisko...
bajoro 2 - tylko podziwiane z wysokiego brzegu
bajoro 3 - tu już odbyło się przyjemnie pływanie :)
bajoro 4 - dawniej jezioro graniczne, uroczy zakątek
bajoro 5 - to było najbliżej bazy
chałupa 1 - są jeszcze takie miejsca...
chałupa 2 - ...i takie
chałupa 3 - i jeszcze takie
chałupa 4 - a to chałupa 1 jeno we fluokolorze
pozdro,
wow
fantastycznie
gdzie to???
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Kaszuby,Gochy i Zabory.
Ale jak chcesz dokładniej to służę namiarami...![]()
Kaszuby?
myślałam, że może Chojnice i łokolice
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)