Fajne te śnieżne babeczki i te inne one też chętnie pozowały.
Fajne te śnieżne babeczki i te inne one też chętnie pozowały.
Impresje gorczańskie:
Szkolimy się do upadłego:
Aż do zachodu słońca:
A po zachodzie słońca - w Gorczańskiej Chacie:
Kolejnego dnia od rana - szkolimy się znowu w terenie:
Trochę więcej obrazków ze szkolenia - tutaj:
http://picasaweb.google.com/Torojaga...eSzkolenieGPS#
Pozdrowienia
Basia
Ooo, wiszę Basiu, że w końcu przekonałaś się do GPSa :)
Pozdrawiam Jano
Trzeba poznać wroga
Oczywiście żart.
Nie do końca się przekonałam - w dalszym ciągu sądzę, że 30 lat daję sobie radę w górach bez GPS - to i nadal będę sobie dawać.
Niemniej mam akurat możliwość wymiany telefonu, chcę kupić taki z GPS, więc trzeba poznać podstawy.
A szkolenie było bardzo ciekawe, fajnie poprowadzone i dużo się dowiedziałam.
B.
Moje roczne zabawy z aparatem:
http://www.vimeo.com/17559882
Życie zaś cisnęło mną o skały
nawet koń się dyskretnie uśmiał
![]()
hmmm Paszczaku jak pięknie....
Chciałeś dobrze a wyszło jak zwykle......:oops:
Noo,dobre to jest...bardzo ładne. Że też wszystkie fajne rzeczy dzieją się z dala ode mnie
Jeszcze dwie wodne impresje z miejsca poprzedniego zesłania.
Prawie jak w Bieszczadach. Tajemniczy brak turystów i flisaków na rzece mimo całkiem niezłej pogody.
Pastelowe zamki na wodzie.
ale pięknie
ja chcę w góry!!!
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)