jesień, jesień liście niesie...
jesień, jesień liście niesie...
:) tak się zdarzyło ... reanimowałem podopieczną ....
10 - "wylądowała" na plecach ,dosyć zimno było a ona pracuje
11 - zbyt dużo energi ... by wstać .... znieruchomiała tuż przed "wejściem"
12 - przeniosłem ją na daszek na nagrzany słońcem liść
13 - po chwili pierwsza próba powstania ,zbawcze jest działanie słoneczka
14 - już spaceruje , jeszcze się "nagrzewa"
15 - z ciepłego liścia na jeszcze cieplejszy daszek
16 - -18 - tak sobie "wędrowała"
19 - za chwilę "wystartowała" ... "lądowanie " odbyło się pomyślnie ... po chwili była z rodzinką
PF
Piękna opowieść!
WUKA
www.wukowiersze.pl
Dziś ..... podziwialiśmy przez podwójną szybę i to widać było :
PF
Dzisiaj z balkonu upolowałem taki widoczek,sorry za nieostrość,z ręki robione.
Pozdrav
Browar, a co to za wierchy z Twego okna widać?
Marcin
Pasmo Policy i Babia Góra
Pozdrav
Pieniny
Niektórzy znajdują perłoródki na dnie suchego jeziora, a ja znalazłam zatopione,
w żywicy, na Pogórzu Przemyskim:)
Stąd pewnie magia różdżki;-)
zatopione skarby.jpg
Ps. Fotki przerabiam w HD, SB, D3, M4 i pewnie jeszcze w czymś, o czym nie mam pojęcia, ale mnie bawi;-)))
Złote samoródki z Kolorowych Bieszczadów przypomniały mi pewne miedziaki pod taflą wody w całkiem innym rejonie świata, ale zwyczaj zawsze ten sam: zamachnąć się od tyłu i przez lewe ramię...To wrzuciłam, żeby wrócić!
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)