Przepraszam, że wyjeżdżam z industrialnymi klimatami, ale to nie pierwszy raz w tym wątku, a z mojej strony raz ostatni. Na pewno ostatni, bo sąsiedzi z domu naprzeciwko nadbudowali piętro i mi widok na city skutecznie zasłonili. Nie będę już mógł nikomu wynająć "pokoju z widokiem na Pekin"
Ale "na wieczną rzeczy pamiątkę" został poniższy tryptyk, wykonany przy użyciu aparatu typu "maupa" oraz taboretu, który - oparty o balustradę balkonu - posłużył za statyw
![]()




Odpowiedz z cytatem