...Jak się źrebię rodzi to mu coś czerwonego się wiesza.
U Was też taki zabobon na wsi występuje?....
U nas na wsi to nawet na beciku dziecka się coś czerwonego przypinało (wstążeczkę) ,co by uroki czarownic odgonić.
ps. ale itd zdjęcia są piekne
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz