Cytat Zamieszczone przez PiotrekF Zobacz posta
Druga niedziela listopada b.ciepła i słoneczna
Czwarta niedziela listopada lekko mroźna i słoneczna.
Wstałem za późno na wyjazd w góry, wybór został więc niewielki: twarde siodełko lub wygodny fotel.
Rzucam monetą i jak zwykle wypada orzeł - twarde siodełko.
Czasem wypada reszka - siodełko równie twarde
Ruszam więc do...
Cytat Zamieszczone przez Krysia Zobacz posta
Pragi, która jest zdecydowanie ładniejsza na fotkach, niż w realu
Tak, tak... nie pojadę dziś do Pragi -ponoć niezbyt atrakcyjna ona.
Wybieram wczesnozimowy las.

Docieram tu późno, poranna szadź zniknęła roztopiona, pozostała symboliczna pokrywa śnieżna i cisza.
Z rzadka tylko daje się zauważyć niewielkie poruszenie, dzięcioły,sikory i czarne kraczące drapieżniki.
Dziki, sarny i jelenie schowane. Tury i niedźwiedzie już dawno wytrzebione.
Nie wiem co z turystkami i rowerzystkami, też ich nie ma
Bliski załamania odwiedzam więc jawnogrzesznicę, ona zawsze czeka w znanym mi miejscu
Śródleśne uroczysko - ładne i trochę dziwne...straszy marnie zwisającymi szczątkami trzech facetów.

Szczęśliwie udaje mi się odjechać w lepszym niż oni stanie.

Jeszcze tylko rzut oka na zegarek

i po godzinie ląduję w wygodnym fotelu co już dawno mogłem osiągnąć gdyby nie ta feralna moneta