Wczoraj tak spieszyłem do "podopiecznych" ,że wogóle nie patrzyłem na zegarek. Radiowy komunikat (sygnał czasu) kazał zastanowić mi się nad słusznością i celowością pośpiechu - a może tam jeszcze śpią i będę im pobudkę czynił nieprzychylnie nastawiając gospodarzy do ..... . Zwolniłem - zatrzymałem się -wysiadłem -rozejrzałem się wokół-.... aż po Tatry.
PF


Odpowiedz z cytatem