Szkoda tylko, że w Puszczy Niepołomickiej prawie wszystkie drogi są takie proste i asfaltowe. Jeździłam tam na rowerze bo to moje "prawie rodzinne" strony.
B.
Szkoda tylko, że w Puszczy Niepołomickiej prawie wszystkie drogi są takie proste i asfaltowe. Jeździłam tam na rowerze bo to moje "prawie rodzinne" strony.
B.
Bylam raz pelny dzien i objezdzialam wszystkie drogi asfaltowe a takze wyrzucono nas z rezerwatu zubrow, na wiecej niestety nie mialam czasu.
Z rowerem trudno jest sie przedostawac waskimi sciezkami przez blota.
zreszta puszcza jest dla mnie za plaska
Osobiscie wole tereny pagorkowate nieco na poludnie od niej po ktorych jezdzilam znacznie wiecej, az po rejon Zegociny.
B.
Ładne fotki Krysiu. Natura zaczyna pięknie wchłaniać dworek po tym, jak go ludzie opuścili.
Pozdrawiam
Przemek
Krysia jak zwykle po swojemu i pięknie
to pierwsze zdjęcie ma takie kolory jakie lubię najbardziej o tej porze roku.
A co tam Krysiu wykipiało z komina tego dworku?
Dzięki.
Ten bluszcz. Czort znajet co dokładnie za pnącze, to może Maciejka określi![]()
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
no no - Ty w tej analogowej to groźna jesteś
Sapere aude.
Wiesz natchnął mnie ten fotograf ostatnio, ma cyfrzaka i to pełnoklatkowego Canona, a wrócił do analoga, raz że jakość, dwa-lenistwo i to jest fakt-cyfrą strzela się te fotki na potęgę i bezmyślnie, a jak ma się kliszę założoną to się szanuje każdą klatkę i myśli przed zrobieniem zdjęcia.
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)