Hej:)
A ja sobie ostatnio wpadłem na imprę pt zjazd saniamy rogatymy z Karkonoszu w dół. Impreza jak impreza lecz impresje na podejściu były. Tak więc impresje z podejścia - śnieg i drzewa. Któz z nas tego nie widział. Ale tym razem słonko w buczynie, choć krókimi przebłyskami wśród chmur uniemożliwiającymi staranniejsze ustawienie aparatu, ale ładnie wydobyło rzeźbę śniegu.
Pozdrawiam Wszystkich Impresjonistów:)
Derty


Odpowiedz z cytatem

