Hej:)
A ja sobie ostatnio wpadłem na imprę pt zjazd saniamy rogatymy z Karkonoszu w dół. Impreza jak impreza lecz impresje na podejściu były. Tak więc impresje z podejścia - śnieg i drzewa. Któz z nas tego nie widział. Ale tym razem słonko w buczynie, choć krókimi przebłyskami wśród chmur uniemożliwiającymi staranniejsze ustawienie aparatu, ale ładnie wydobyło rzeźbę śniegu.
Pozdrawiam Wszystkich Impresjonistów:)
Derty
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
no nareszcie!!!
cudnie iiii małooooooo
Kazałes nam tak długo czekać na fotki to dawaj więcej za karę![]()
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Co Ty, ja już chyba przestanę cykać90% zdjęć schrzanionych, bo mam sprzęt jaki mam. A co odłożę na szkiełka, to wydam na remont grata
A z innej beki - ostatnio przeprosiłem się z CB fotografią. Widziałem ostatnio foty robione przez tut. mistrzów. Np Pan Moniatowicz. Bajkowe ma te foty z gór. Albo zdjęcia Mielecha, Makowskiego czy Hobgarskiej...muszę ich podpytać, czy cykali w Bieszczadach. Może? Fajnie byłoby zrobić tu wystawę takich bieszczadzkich dzieł mistrzów jejeniogróskich.
Karkonoskie lodowe pustynie, płaskie, czasem przerażająco puste, zimne. Gdy się idzie w zawiei przez Równię pod Śnieżką, to można chyba poczuć to, co przeżywają jacyś polarni wędrowcy. Ostatnio mnie też tam ponosi, a zatem postaram się przygotować troszku impresyj z polskiej tundry:D
Pozdrawiam,
Derty
A na dokładkę dwa zdjęcia z bożonarodzeniowego Wyspowego. Eskapebole forumowe się ucieszą![]()
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Derty chyba mówi o analogowej fotografii, niektórzy i owszem skanują potem te fotki, ale większości nie znajdziesz w sieci. I dobrze.
Mają one niewątpliwy urok i magię
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Do galerii Janiny Hobgarskiej to mam nawet:)
http://www.galeriagiza.pl/hobgarska.php
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Można nawet z cyfry robić - nawet łatwiej uzyskać super tonalność fot. Ale prawdziwa bajka zaczyna się, gdy pokusimy się np o technikę gumy zwanej gumą warszawską. Cyfrowe foto przenosimy w żądanej skali na kliszę w naświetlarni, w negatywie i stykowo robimy odbitki na spec papierze przygotowanym samodzielnie. Zdobywamy więc (np. ode mnie) podręcznik Dederki i jedziemy.
Polecam...
I pozdrawiam,
Derty
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Derty a czym robisz i na czym... ?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)