Parę zdjęć z niedzieli, z Małej Babiej Góry i okolic, jakie udało się jakoś udostępnić po wycięciu "farfocla", jaki osiadł na matrycy.
Jama śnieżna jaką w okolicach Brony wykopał mój mąż i synem i z kolegami:
Babia Góra przed zmianą pogody:
Drzewa w sepii:
I w kolorze:
Bohatersko wystawiam się na krytykę ;-)
B.


Odpowiedz z cytatem
