Żeby była jasność - nie ja wywaliłem ten wątek, post inicjujący przeczytałem dopiero przed chwilą, ale żałuję, że to nie mnie było dane wy***ć ten syf w kosmos.
Drodzy moi, czy nigdy wcześniej nie zetknęliście się na forum/ portalu/ komunikatorze z głupim/ absurdalnym/ debilnym tekstem, który został wyprodukowany w jednym celu: by jak największa liczba osób kliknęła w jeden p***ny, g***ny link, z czego Ojciec Założyciel na wymierną korzyść, prawdopodobnie finansową?
Wasze święte oburzenie i zaangażowana dyskusja wydają się w tym kontekście mocno groteskowe, podobnie jak zarzut hipokryzji czy cenzurowania forum.


Odpowiedz z cytatem