Widać jestem świętoszkowatym hipokrytą, bo ja też wywaliłbym ten wątek w kosmos.
BTW: gdzie tu jest świętoszkowatość i hipokryzja?
Widać jestem świętoszkowatym hipokrytą, bo ja też wywaliłbym ten wątek w kosmos.
BTW: gdzie tu jest świętoszkowatość i hipokryzja?
Czterech panów B.
Istnieją w Twojej podświadomości. Inaczej byś bowiem nie chciał "wywalić tego wątka w kosmos", lecz - jesli Ci on nie odpowiada - po prostu go zignorował.
W dziale OT naprawdę wypisywano (i nadal się wypisuje) różne duby smalone i - jeśli nikogo to nie obraża, ani nie jest wulgarne czy zbyt obsceniczne - takie tematy nie są zamykane i nie lądują w "Koszu".
Temat, o którego zniknięciu dyskutujemy, naprawdę jest b. poważny i dotyczy sporej liczby par w naszym społeczeństwie. Powiedziałbym nawet, że to główna (choć oczywiście nie jedyna) przyczyna zatrzymania się wielu związków na etapie konkubinatu.
Mozna by nad tym podyskutować, oczywiście tylko w gronie osób zainteresowanych (nikt by się Ciebie imiennie o zdanie nie zapytał).
A Ty już byś to wywalał, i to w ... kosmos. Gdyby każdy z nas mógł wyrzucić z Naszego Forum wszystko to, co mu nie pasuje, to pozostałyby na nim chyba tylko fotografie (a i to nie wszystkie).
Dalej pisać nie będę, bo jeszcze dostanę ... upomnienie.
![]()
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
S.B., jesteś kapitalny
EDIT: Po chwili zastanowienia i refleksji napiszę jednak dlaczego wysłałbym tamten wątek w kosmos. Rozczaruję Cię S.B. bo nie o treść się rozchodzi, tamtego maila przeczytałem w całości dopiero teraz. Chodzi o link zamieszczony w pierwszym poście na forum przez nowego usera. Takie linki to obecnie w zdecydowanej większości przypadków spam lub inne świństwo. Wklej sobie do Googla jakiś istotny fragment tamtego postu i sprawdź gdzie ta sama treść się pojawiła. Ja dostałem ponad 200 odpowiedzi, ten post pojawił się w identycznej lub bardzo podobnej formie w 200 miejscach.
W tym przypadku autorowi nie chodziło o dyskusję bo nikt nie jest w stanie prowadzić dyskusji na dziesiątkach czy setkach portali ale o to, by jak najwięcej osób kliknęło na link. Dzięki temu wzrosła tzw. liczba odsłon linkowanej strony, strona podskoczyła w rankingach a dzięki temu jej właściciel może np. więcej zarobić na reklamach (czy też sprzedać domenę drożej, zmienić jej profil bazując na dużej "oglądalności" lub zrobić masę innych rzeczy).
Gdyby nowy user w pierwszym liście wychwalał pod niebiosa moje zdjęcia dając "przy okazji" jakiś link to też byłbym zwolennikiem wykasowania takiego postu.
Reasumując: treść tamtego postu nie miała najmniejszego znaczenia, byle była "chwytliwa". Ważny był link. Dałeś się złapać na tę przynętę.
Ostatnio edytowane przez bartolomeo ; 05-11-2009 o 20:20
Czterech panów B.
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)