Buba, nieskromnie powiem: to moja ulubiona z Twoich relacji i foto-relacjonowanych wypraw zarubieżnych
Wg mnie najfajniejszym (i najbardziej płodnym w klimaty) był fakt, że trafiliście na Wiktora, że pokazał Wam wenecjańskie zaułki, wraki i wysepki ''od kuchni''... Wiesz, o czym mówię:)
Super. Wyprawa i relacja.
Pozdro ciepłe!
katia


Odpowiedz z cytatem