Nie wybaczę straconych 120 sekund NIGDY!!!;-))
bo ja nie straciłam 120 sekund, tylko maksymalnie 20
Przy pierwszym akapicie mi się znudziło, a jak zobaczyłam podpis jakaś Aniela czort wie kto to mną zatrzęsło , bo nie interesuje mnie zdanie pani Anieli!
Jak już to Wasze zdanie i opinie i te nigdy prawie nie są mi obojętne, bo to jest ciekawe co i kto myśli. Ale Wasze, bo Was znam normalnie bądź wirtualnie tylko.