cos w tym jest ze tych jak piszecie "metrowatych" to sie ostatnio namnozylo.. wogole mi sie wydaje ze wiekszosc facetow to zbyt czesto odwiedza fryzjera i wiekszosc sie codziennie goli:( wiec potem chodza ulicami takie wystrzyzone gogusie z geba jak pupcia niemowlecia i nie ma na czym oka zawiesic.. jeszcze sie perfumami pooblewaja , krawatem sie udusza i juz sie czuja atrakcyjni
slyszalam nawet o takich dewiantach co sie depiluja - bo to ponoc taakie higienicznenawet mamy w aptece specjalna polke z kosmetykami dla facetow:krem nawilzajacy po goleniu, krem pod oczy, krem przeciw zmarszczkom mimicznym, odzywka do paznokci.. najgorzej jak przyjdzie taki fircyk i wybiera "bo ja mam cere sucha"- MASAKRA!!
a tu wystarczy wziac ekipe na wypad na ukraine na tydzien bez dostepu do biezacej wody i wszyscy kumple od razu pieknieja w oczach :D (choc zeby czupryny odrosly potrzeba by juz wiecej czasu![]()




Odpowiedz z cytatem