Oj Kochana no to właśnie chyba obraziłaś panów piszących na tym forum
Nie zauważyłam, żeby którykolwiek z nich tego właśnie oczekiwał od swojej wybranki serca. Wręcz przeciwnie jeśli ta tylko wyraża chęć to są przeszczęśliwi, że mogą ją ze sobą zabrać w góry, w świat, gdziekolwiek chce ona jechać. I puszczają ją w drzwiach, dbają o nią i widać , że nie jest to na pokaz, a z miłości. A dla mnie są właśnie starego typu-pocałuje w rękę, puści przodem, pomoże jak potrzeba bezinteresownie.