a owszem - z duża przyjemnością zaglądam. Nawet miałem ochotę coś więcej napisać o tym jak odbieram Twoje wiersze, ale ciągle nie znajduję odpowiednich słów, Wiesz - pióro me niezdarne ect. Ale, ilekroć je czytam, zawsze mam wrażenie, że piszesz o rzeczach znajomych. Jakby moich. I zawsze zadaję sobie pytanie: przypadek?, czy ... po prostu ...życie.