Trop się urwał, bo musiał się urwać. Zabrakło ew. pozwanego. Jan Gerhard został brutalnie zamordowany na tle "rodzinno - kryminalnym". Rozpisywała się o tym szeroko PRL-owska prasa, a "na motywach" tej zbrodni napisano książkę i nakręcono film. Książka była chyba autorstwa Romana Bratnego, w tytule miała, zdaje się, "bezdomne psy". I to chyba ona została zekranizowana.
Pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem