Wyjezdzajac na wakacje ludzie szukają tego co mają w domu telewizor satelitę wannę z babelkami ozonowymi itp. a przecież wakacje tom powinno być całkiem inne życie,coś innego inne warunki niż w domu,inny styl życia przez te parenaście dni a wtedy napewno zainteresuje to dzieci, w bieszczdach nie trzeba wcale organizować dzieciom życie wystarczy pomyśleć o ognisku (z drzewem może być nieraz kłopot) trzeba sie go naszukać więc już jest zajęcie, kąpiel w rzece przecież jest czysta woda,poza tym ja zawsze śpie pod namiotem i dla dzieci zawsze to była ogromna frajda.